5sola.pl

Soli Deo Gloria

niedziela, 4 grudnia 2016

4 Grudnia
O co chodzi w Adwencie?
Gdyż Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i oddać swoje życie na okup za wielu” (Ewangelia Marka 10:45)

W Świętach Bożego Narodzenia wspominamy przyjście Chrystusa na świat. To właśnie o tym są te święta – o Synu Bożym, który istniał odwiecznie wraz z Ojcem, „jako odblask Bożej chwały i odbicie Jego Istoty”, i który przybrał ludzką postać i stał się człowiekiem (Hebrajczyków 1:3).

Są one też o dziewiczym urodzeniu dziecka, poczętego w cudowny sposób za sprawą Ducha Świętego – tak, że to dziecko jest Synem Boga nie w sposób, w jaki ty i ja jesteśmy synami Boga, ale w całkowicie unikatowy sposób (Łukasza 1:35).

Są one o przyjściu na świat człowieka imieniem Jezus, w którym „zawiera się cała pełnia Boskości” (Kolosan 2:9).

Są one o nastaniu „pełni czasu”, z dawna zapowiadanej przez proroków, która wiązała się z przyjściem na świat władcy w mieście Betlejem (Micheasza 5:2); a dziecko, który miało się urodzić, będzie nazwane Cudownym Doradcą, Bogiem Mocnym, Ojcem Odwiecznym, Księciem Pokoju (Izajasza 9:6); i przyjdzie Mesjasz, namaszczony, różdżka z pnia Jessaja, Syn Dawida, Król (Izajasza 11:1-4; Zachariasza 9:9).

I wreszcie, są one zgodnie z tym co czytamy w Marka 10:45, o przyjściu Syna Człowieczego, który „nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i oddać swoje życie na okup za wielu.” To właśnie te słowa zapisane w Ewangelii Marka są krótkim sposobem na wyrażenie tego, co znaczą Święta Bożego Narodzenia – i są też tym, co mam nadzieję, Bóg umieści w waszych myślach i sercach na czas tego Adwentu.

Otwórz swoje serce, by otrzymać najlepszy z możliwych do wyobrażenia sobie prezentów: Jezusa wydającego siebie na śmierć za ciebie, służącego tobie przez całą wieczność. Przyjmij to. Odwróć się od polegania na sobie samym i odwróć się od grzechu. Stań się jak małe dziecko. Zaufaj Mu. Naprawdę, zaufaj Mu całym sobą.


John Piper
Tłumaczył: Miszael
Źródło: The Dawning of Indestructible Joy Daily Readings for Advent

sobota, 3 grudnia 2016

3 Grudnia
Przybliż się do Zbawiciela
„A Bóg pokoju, który przez krew wiecznego przymierza wyprowadził spośród umarłych wielkiego Pasterza owiec, naszego Pana Jezusa, niech was wydoskonali we wszystkim, co jest przydatne do spełnienia Jego woli, czyniąc to, co jest miłe w Jego oczach, przez Jezusa Chrystusa, któremu chwała na wieki. Amen”. (List do Hebrajczyków 13:20-21) 

Jedną z rzeczy przyjemnych Bogu jest to by ludzie, którzy do Niego należą przybliżali się do Niego w każdym momencie. I w ten sposób też w nas działa – żebyśmy mogli to czynić. Fragment z Hebrajczyków 13:21 mówi nam, że Bóg czyni to przez Jezusa Chrystusa, co znaczy choćby to, że to Jezus nabył dla nas łaskę dostąpienia tego, przez swoją śmierć, i to Jezus zanosi prośby do Ojca o to – na podstawie swojej śmierci. 

Innymi słowy, gdy autor Listu do Hebrajczyków mówi nam, że zbliżenie się do Boga jest tą rzeczą, która uzdalnia nas do wiecznego zbawczego dzieła naszego Wielkiego Pasterza, to wcale nie ma on na myśli tego, że nasz Wielki Pasterz zostawia nas samych – z naszym naturalnym oporem i grzesznym skrzywieniem – jakbyśmy mogli sami o własnych siłach zbliżyć się do Boga. Raczej to On, nasz Wielki Pasterz, wstawia się za nami i prosi Ojca o to wprowadzenie w życie tego, o czym mówi fragment 13:21 – wypracuj w nas to, co jest przyjazne w Jego oczach – „przez Jezusa Chrystusa.”

Pozwólcie, że spróbuję to zilustrować w sposób, który odnosi się do czasu, gdy nasz Wielki Pasterz był na ziemi. W Ewangelii Łukasza 22:31-32 Jezus kieruje do Piotra takie oto słowa: „Szymonie, Szymonie, oto szatan wymógł, aby was przesiać jak pszenicę. Ja natomiast błagałem za tobą, aby nie ustała twoja wiara. A ty, gdy się nawrócisz, umacniaj swoich braci.” Więc już wtedy Jezus wstawiał się za Piotrem – gdy był On jeszcze na ziemi. I modlił się o to, żeby wiara Piotra – jego wiara – nasza wiara – nie ustały. Co więcej, Jezus był tak pewny w swojej modlitwie o Piotra, że powiedział „A ty, gdy się nawrócisz”, a nie – „A ty, jeśli się kiedyś nawrócisz.” Więc nawet pomimo tego, że Piotr zachwiał się i zaparł się Jezusa, jego wiara nie legła doszczętnie. I to właśnie jest rzecz, o którą nasz Pan się modli dla nas. 

To kolejny dowód naszego wielkiego bezpieczeństwa i nadziei zamieszczony w tym wspaniałym liście chrześcijańskiej pewności. Czy to nie cudowna rzecz w czasie Adwentu, wiedzieć, że Bóg zaprasza nas, byśmy się do Niego zbliżyli? Że ten wielki, święty Bóg sprawiedliwości i gniewu mówi – „Przybliż się do Mnie, poprzez mojego Syna, twojego Wielkiego Pasterza. Przybliż się do mnie.” W tych Adwentowych rozważaniach przebrzmiewa Jego zaproszenie: „Zbliż się do mnie, przez twojego Wielkiego Pasterza. 

Przybliż się w wyznaniu, w modlitwie, w rozmyślaniu, w zaufaniu i w uwielbieniu. "Przyjdź. Nie odrzucę cię". Bo Chrystus “może na zawsze zbawić tych, którzy przez Niego przychodzą do Boga – bo wciąż żyje, aby się za nimi wstawiać” (Hbr 7:25).


John Piper
Tłumaczył: Miszael
Źródło: The Dawning of Indestructible Joy Daily Readings for Advent






czwartek, 1 grudnia 2016

2 Grudnia
Przygotuj swoje serce na Chrystusa
Jak możecie uwierzyć wy, którzy u siebie nawzajem szukacie uznania, a nie zależy wam na uznaniu pochodzącym od samego Boga?” (Ewangelia Jana 5:44)

Wszystko, co istnieje należy do Boga. Bóg nad tym wszystkim sprawuje kontrolę. Nie ma lepszych rzeczy, które mógłbyś otrzymać od Boga w tym roku na Święta ponad te: pocieszenie Izraela i odkupienie Jeruzalem, przywrócenie poniesionych strat i uwolnienie spod przyszłych wrogów, przebaczenie i wolność, ułaskawienie i umocnienie, uleczenie przeszłości i zabezpieczenie przyszłości.

Jeśli jest jakieś pragnienie w twoim sercu podczas tego Adwentu – pragnienie, którego nic na tym świecie nie było jak dotąd w stanie zaspokoić – to czyż nie jest  to prezent, który możesz w te Święta otrzymać od Boga, przejawiający się w tym, że ujrzysz w Chrystusie pocieszenie i odkupienie i otrzymasz Go takim, jakim naprawdę jest? Jak może być serce gotowe na przyjęcie takiego Chrystusa? To bardzo proste.

Po pierwsze, serce musi zostać uwolnione spod uroku oddawania chwały samemu sobie. „Jak możecie uwierzyć wy, którzy u siebie nawzajem szukacie uznania, a nie zależy wam na uznaniu pochodzącym od samego Boga?” (J 5:44; 7:17-18).

Po drugie, serce musi zostać uwolnione spod uroku wystarczalności pieniędzy i rzeczy materialnych do zaspokojenia ludzkiej duszy. „Temu wszystkiemu przysłuchiwali się faryzeusze, którzy kochali pieniądze – i kpili sobie z Niego” (Łk 16:14).

Po trzecie, wraz z uwolnieniem spod tych iluzji musi pojawić się w sercu pragnienie pocieszenia i odkupienia, którego nic na świecie nie może dać.
Po czwarte i ostatnie, musi mieć miejsce objawienie się Boga Ojca, które otworzy oczy tego serca i sprawi, że zawoła ono jak człowiek, który wpadł przypadkiem na niesamowity skarb, „Ty jesteś Chrystusem, Synem żywego Boga, pocieszeniem dla mojej przeszłości i odkupieniem dla mojej przyszłości. 

Teraz Cię widzę. Teraz otrzymuję Cię takim, jakim naprawdę jesteś.”
Oby Bóg dał Ci to w czasie tego Adwentu. Niech to będzie twoim prezentem, twoim świadkiem oraz świadectwem wielu innych osób w tym czasie.

John Piper
Tłumaczył: Miszael
Źródło: The Dawning of Indestructible Joy Daily Readings for Advent



środa, 30 listopada 2016

1 Grudnia
Misja: odszukać i ocalić
Syn Człowieczy przyszedł bowiem odszukać i ocalić to, co zaginęło”. 
(Ewangelia Łukasza 19:10)

Słowo adwent znaczy “przyjście”. W tym czasie w ciągu roku skupiamy się nad znaczeniem przyjścia Syna Bożego na świat. Duch, w którym świętujemy ten czas powinien być duchem Jego przyjścia. A duch tego przyjścia został opisany w Ewangelii Łukasza, w 10 wersecie 19 rozdziału, w którym czytamy takie oto słowa: „Syn Człowieczy przyszedł bowiem odszukać i ocalić to, co zaginęło.”

Więc Adwent jest dla nas czasem, kiedy nasze myśli kierujemy ku misji, z jaką Bóg przyszedł – misji odszukania i ocalenia zagubionych ludzi przed gniewem, który ma przyjść. Bóg wzbudził Go z martwych – „Jezusa, który nas ratuje przed nadchodzącym gniewem Boga” (1 List do Tesaloniczan 1:10). Jest to czas, by radować się i oddawać Bogu cześć za to, że jest szukającym i ocalającym Bogiem, że jest Bogiem na pewnej misji, że nie jest Bogiem, który jest oddalony od nas, że nie jest Bogiem pasywnym ani Bogiem niezdecydowanym. On nie jest Bogiem, który musi na jakiś czas „zejść ze sceny”, by odpocząć, dryfując przy tym niczym deska na falach. On jest Bogiem, który wysyła, który podąża, który szuka, który ratuje. To właśnie znaczy Adwent.

Dzieje Apostolskie są księgą pokazującą to „adwentowe” serce Boga – Boga, który jest w drodze, by odszukać i ocalić zgubionych. Narracja Dziejów opisuje trwający nieprzerwanie adwent Jezusa w kierunku kolejnych ludzi na świecie. Dzieje są opowieścią o tym, jak wczesny kościół rozumiał słowa zapisane w Ewangelii Jana: „Jak Mnie posłał Ojciec, tak i Ja was posyłam” (Jana 20:21). W księdze tej zapisano to jak ten „przychodzący z góry adwent” Boga w misji, którą pełni Jezus przekształca się i staje się „rozszerzającym się wszerz” adwentem Jezusa w misji powierzonej kościołowi. W rzeczy samej – w nas samych.

Jezus przyszedł na świat podczas pierwszego Adwentu, i odtąd każdy kolejny Adwent jest dla nas przypomnieniem Jego przychodzenia do życia kolejnych ludzi. I ten adwent to w rzeczy samej nasz adwent – nasze przyjście, nasze wchodzenie do życia tych naokoło i do pozostałych ludzi na świecie.

John Piper
Tłumaczył: Miszael
Źródło: The Dawning of Indestructible Joy Daily Readings for Advent






niedziela, 27 listopada 2016

Oto siedem próśb, które mogą stać się treścią twoich modlitw. Możesz dodać te pozycje do swojej listy modlitewnej.

1) Módl się, aby twoje modlitwy były wyrazem pokornego serca

A gdy się modlisz, nie bądź jak obłudnicy. Oni bowiem chętnie modlą się, stojąc w synagogach i na rogach ulic, aby ludzie ich widzieli. Zaprawdę powiadam wam: Odbierają swoją nagrodę. Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do swego pokoju, zamknij drzwi i módl się do twego Ojca, który jest w ukryciu, a twój Ojciec, który widzi w ukryciu, odda ci jawnie” (Mt 6:5-6)

2) Módl się, aby Bóg przypomniał ci, że nie chce ani nie potrzebuje twojej elokwencji w modlitwie

A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; oni bowiem sądzą, że ze względu na swoją wielomówność będą wysłuchani. Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wasz Ojciec wie, czego potrzebujecie, zanim go poprosicie”. (Mt. 6:7-8)

Podobnie i Duch dopomaga naszej słabości. Nie wiemy bowiem, o co powinniśmy się modlić, jak trzeba, ale sam Duch wstawia się za nami w niewysłowionych westchnieniach”. (Rz 8:26)

3) Módl się abyś pamiętał jakie prośby są naprawdę ważne

Wy więc tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech będzie uświęcone twoje imię. Niech przyjdzie twoje królestwo, niech się dzieje twoja wola na ziemi, tak jak w niebie. Daj nam dzisiaj naszego powszedniego chleba. I przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili. I nie wystawiaj nas na pokusę, ale wybaw nas od złego; twoje bowiem jest królestwo, moc i chwała na wieki. Amen”. (Mt 6:9-13)

4) Módl się, abyś pamiętał biblijne przykłady odpowiedzi na modlitwy

Cierpi ktoś wśród was? Niech się modli. Raduje się ktoś? Niech śpiewa. Choruje ktoś wśród was? Niech przywoła starszych kościoła i niech się modlą nad nim, namaszczając go olejem w imię Pana.
Eliasz był człowiekiem podlegającym tym samym doznaniom co my i modlił się gorliwie, żeby nie padał deszcz, i nie spadł deszcz na ziemię przez trzy lata i sześć miesięcy.  Potem znowu się modlił i niebo spuściło deszcz, i ziemia wydała swój plon”. (Jk 5:13-14, 17-18)

5) Módl się, aby Bóg dał ci pewność swojej suwerennej władzy

Temu zaś, który według mocy działającej w nas może uczynić o wiele obficiej ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy; Jemu [niech będzie] chwała w kościele przez Chrystusa Jezusa po wszystkie pokolenia na wieki wieków. Amen”. (Ef 3:20-21)

6) Módl się, aby Bóg pomógł ci wytrwać w modlitwie

Opowiedział im też przypowieść [o tym], że zawsze należy się modlić i nie ustawać; Mówiąc: W pewnym mieście był sędzia, który Boga się nie bał i z człowiekiem się nie liczył. Była też w tym mieście wdowa, która przychodziła do niego i mówiła: Pomścij moją [krzywdę] na moim przeciwniku.  On przez długi czas nie chciał, lecz potem powiedział sobie: Chociaż Boga się nie boję i z człowiekiem się nie liczę; To jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, pomszczę jej [krzywdę], aby w końcu nie przyszła i nie zadręczyła mnie. I powiedział Pan: Słuchajcie, co mówi niesprawiedliwy sędzia. A Bóg, czy nie pomści [krzywdy] swoich wybranych, którzy wołają do niego we dnie i w nocy, chociaż długo zwleka? Mówię wam, że szybko pomści ich [krzywdę]. Lecz czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”. (Łk 18:1-8)

7) Módl się, aby Bóg przekonywał cię o tym, że jest twoim kochającym Ojcem i da ci tylko to co jest dobre

I czy jest wśród was człowiek, który da synowi kamień, gdy ten prosi o chleb? A gdy prosi o rybę, czy da mu węża? Jeśli więc wy, będąc złymi, umiecie dawać dobre dary waszym dzieciom, o ileż bardziej wasz Ojciec, który jest w niebie, da dobre rzeczy tym, którzy go proszą”. (Mt 7:9-11)

opracowano na podstawie tekstu Tima Challiesa